Podkomisja Święcickiego - narzędzie ataku politycznego?

Podkomisja nadzwyczajna do spraw realizacji ustaw o spółdzielczych kasach oszczędnościowo-kredytowych, której przewodniczył Marcin Święcicki (PO) przyjęła swoje sprawozdanie 20 lipca 2015 roku. Podkomisja powstała w marcu. Formalnie miała ona wyświetlić sposoby funkcjonowania SKOK-ów, w praktyce mogło chodzić wyłącznie o wywołanie politycznej awantury. Przykładem są tu próby wzywania na komisję Andrzeja Dudy w trakcie kampanii prezydenckiej. Posłowie Platformy szeroko relacjonowali w mediach przebieg prac komisji, skupiając się wyłącznie na rzekomych nieprawidłowościach w SKOK-ach. W pracach komisji trudno było dostrzec jakiekolwiek przesłanki merytoryczne – nie miała ona nawet planu pracy.

Przyjęte przez podkomisję sprawozdanie (odrzucono poprawki posłów opozycji, odrzucono też ich projekt merytorycznego, zawierającego konkretne propozycje prawne sprawozdania) ma wyraźny charakter polityczny, opiera się na publicystycznych tezach formułowanych przez Święcickiego czy posłankę Joannę Muchę (PO) oraz zawiera gigantyczną liczbę nieścisłości i naciąganych do granic możliwości pseudo-zarzutów.

- Wyniki finansowe spółdzielczych kas prezentowane w mediach a także podczas posiedzeń komisji obarczone są skazą bardzo niestabilnego otoczenia prawnego. Kluczowy wpływ mają tu szczególne zasady rachunkowości kas, które od stycznia 2012 roku były zmieniane już czterokrotnie. Warto pamiętać – co pomijają autorzy nagonki na SKOK-i oraz powielające fałszywe oskarżenia media – że pod nadzorem Krajowej SKOK nie upadła żadna z kas, ani jeden Polak nie stracił nawet złotówki ulokowanej w tych instytucjach. Kwestia ta jest całkowicie pominięta w sprawozdaniu podkomisji Święcickiego.

Pobierz